WF i religia w jednym

Wczorajsza rozmowa po szkole (dzień zaduszny):
– Marysiu, mieliście dzisiaj WF?
– Nie i religii też nie było
– Dlaczego?
– No bo naszej Pani, co prowadzi WF nie było
– Ale Pani z religii była?
– Tak. I na religii i WF poszliśmy na cmentarz.

No w i sumie… coś z religii i z ruchu było ;P