Trucizna…

Maryś odrabia zadanie. Co chwila słyszę wydobywające się znad zeszytu ćwiczeń: Truuciznaaa! – Maja, co Ty to? Jaka trucizna? – No bo u nas dzieci w klasie, jak coś jest łatwe to mówią łatwizna, a jak coś jest trudne, to trucizna. To proste przecież… W sumie: proste, jasne i oczywiste. Ciemna matka musiała się jednak …

WF i religia w jednym

Wczorajsza rozmowa po szkole (dzień zaduszny): – Marysiu, mieliście dzisiaj WF? – Nie i religii też nie było – Dlaczego? – No bo naszej Pani, co prowadzi WF nie było – Ale Pani z religii była? – Tak. I na religii i WF poszliśmy na cmentarz. No w i sumie… …

Fisher Price i dziewczynka z zespołem Downa

Widzieliście już najnowszą reklamę marki Fisher Price? W spocie, obok jednej z zabawek, zobaczymy dwójkę bawiących się z tatą dzieci. Niby standard, a jednak… Po pierwszym kontakcie ze spotem złapałam za pilot i… pełna niedowierzania przewinęłam materiał. Tak, rzeczywiście! Dziewczynka występująca w reklamie najwyraźniej jest chora i jest to zespół …

Mój głos w sprawie kolczyków u małych dzieci

Od kilku dni zastanawiałam się nad tematem kolejnego wątku. Pomysłów sporo, czasu – wiadomo… W chwili przerwy w obowiązkach zawodowych zerknęłam w internety. Moją mamafijną uwagę skupił jeden z postów na Facebooku. Kolczyki… Zatem i ja zabieram głos w sprawie. Nie ukrywam, że jako tradycjonalistka od razu odrzucam rozważania na …

Geocaching, czyli… na przekór (nie tylko) jesiennej nudzie

Rok temu, podczas wypadu w góry z paczką dzieciatych przyjaciół, odezwał się we mnie – matce – zew przygody. Jeden z tatusiów zabrał swoje pociechy stromym zboczem pod most, oznajmiając, że oto właśnie idą szukać skarbów. Cała sytuacja wyglądała w pełni profesjonalnie: w ręku mapa, GPS – nie pogadasz… Po …

Came back ;)

Witajcie!!! Żyjemy i wracamy: Maja, Francesco i mamafia. Strasznie nam wstyd i niniejszym składamy samokrytykę. Jesteśmy po solidnej przeprowadzce, a więc po wielu zmianach: począwszy od przedszkola, szkoły, lokalnej wspólnoty, po obowiązki związane z większym metrażem, wykończeniami, które nie mają końca itd. Mamy nadzieję, że jesteście nadal z nami. Obiecujemy …

Spokojnie! To (tylko) Wielkanoc!

Jest Wielka Sobota, dochodzi północ. Jak co roku w Święta Wielkanocne wejdę ściorana, połamana, wycieńczona. Kolejny rok z rzędu zastanawiam się czy warto… W tym roku próbuję się tłumaczyć tym, że za nami przeprowadzka, więc faktycznie dom potrzebował wielu szlifów i pielęgnacji kobiecej ręki. Jest noc. Przed chwilą nakryłam stół …