Gadki szmatki czas zacząć!

Witajcie!

Która z nas nie zna tych chwil totalnej konsternacji, gdy jesteśmy skonfrontowane z dzieciową logiką myślenia? Cóż, trzeba przyznać, że nierzadko wbrew pozorom ma to wszystko sens i jest wyrażeniem szczerości do bólu… Dotychczas spisywałam w tradycyjnym (analogowym 😉 kajeciku, od dziś czas na blog. Zapraszam do zakładki Gadki szmatki, komentowania, ale i dzielenia się rzecz jasna błyskotliwością waszych spryciarzy 😉