Rozmowy o umieraniu…

Maryś ostatnimi czasy podejmuje temat umierania, ale i nieba, piekła itp. Najwidoczniej nurtował ją pewien problem: – Mamusiuuu, a kiedy Ty umrzesz? – Nie wiem Marysiu. Różnie to bywa w życiu. – A ja kiedy umrę? – Też nie wiem. Tego nikt nigdy nie wie. Mam nadzieję, że obie pożyjemy …

Istnieje? Nie istnieje?

Maryś przechodzi właśnie etap weryfikowania wszystkiego, co napotkane w książkach i w mediach. Dziś stanęła twarzą w twarz z problem jestestwa Super Niani. Podglądając jej dokonania w TV, wydobyła z siebie z „pewną dozą nieśmiałości” i grymasem niedowierzania: – Mamooo, a ta Super Niania to ona naprawdę tak istnieje na …

Ty się módl!

Maryś zaczyna kichać. Jak zwykle nie w porę, bo już za tydzień jasełka w przedszkolu. Na kolejne kichnięcie zareagowałam spontanicznie:

– Maryś, Ty się módl, żebyś się nie rozłożyła, bo nici z jasełek.

Maryś:

– W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego…

Dziewczyna, że hej!

Maryś rozwiązuje zadanie polegające na odnajdywaniu różnic między dwoma obrazkami. Trzeba przyznać, rzecz prosta, za bardzo się nie natrudziła. – Popatrz, znalazłam wszystkie różnice! – Super, ale to chyba proste było, co? – Nieee! Ja po prostu taka zdolna dziewczyna jestem! – wyrzuciła z siebie i zmierzyła mnie mocno sfrustrowanym …

Wieczorne rozmowy

Wieczorne rozmowy matki i córki:

– Mamoooo, a wiesz, że jak zamykam oczka, to mi się pokazują takie bajki?

– A wiesz, że jak byłam mała, to mi się też pokazywały bajki, jak zamykałam oczka?

– Tak? To już Ci się nie pokazują?

– Nie, już nie.

– To co Ci się pokazuje? Wiadomości?

Nie chcem…

Maryś ogląda zwiastun filmu Wałęsa. Człowiek z nadziei :

– Nie chcem, ale muszem! Co on tak śmiesznie powiedział?;)