Wieś kontratakuje!

Każdy szczęśliwy rodzic doskonale wie, że jazda samochodem z kilkulatkiem to ciąg rozważań i wszelakich opowieści. Podczas drogi przez jedną ze śląskich wiosek (tak, na Śląsku są też wsie 😉 ), Maryś konstatuje: – Mamooo, a ja bym nie chciała mieszkać na wsi. – A to dlaczego? (Nie załapałam, bo …

Kwestia Noe…

Trudno niespełna pięciolatce przekazać pewne treści. Oto przykład: – Mamoooo, ale Noe nie musiał brać przecież foczek do tej swojej łodzi, prawda? – Nooo, a czemu pytasz? – Oj, no przecież foczki pływają, to po co brać je do łódki?

Marysi rozważania o rzeczach przekazywanych Frankowi

Maryś dorosła do nowego fotelika samochodowego, a i Francesco nogi wisiały już z niemowlęcego nosidełka. Czas więc na zmiany. Maryś dostała nabytą drogą kupna nówkę nieśmiganą, zaś Franio odziedziczył fotelik po Marysi. Podczas pierwszej przejażdżki w nowym osprzęcie, Maryś rozważa: – Tatooo, a Franek jak będzie duży, to wam powie, …

Trudy nauki czytania

Kto obiecywał, że nauka czytania będzie prosta? Od kilku tygodni towarzyszy nam w tym zadaniu pakiet Cieszyńskiej, o którym już (mam nadzieję) niedługo. W kolejnym zeszyciku pod obrazkiem widnieje jego podpis i proste słowo: EMU. – No to czytaj Marysiu teraz to słówko. – E, M, U (literki już opanowane:). …