Bo się popłaczę…

Maryś siedzi na kanapie i przygląda się ubranej właśnie bluzce:

– Wiesz mamo, ładna ta bluzeczka.

– A wiesz od kogo ją dostałaś?

– Nie.

– Od babci Basi (zmarłej dwa tygodnie temu…)

– Nie mów mi takich rzeczy, bo się popłaczę….