Jelitówka, czyli kilka dni wyjętych z życiorysu jak nic…

Temat wydaje się aktualny, bo grypa żołądkowa, zwana popularnie jelitówką, zbiera właśnie niezłe żniwo. I nas nie ominęło, więc czuję się zobowiązana do wystukania kilku porad. Jelitówka atakuje zawsze w najmniej spodziewanym momencie, daje nieźle popalić i jest istną sztafetą w każdej rodzinie. Nikogo nie oszczędzi! Jak odróżnić jelitówkę od …

Bo się popłaczę…

Maryś siedzi na kanapie i przygląda się ubranej właśnie bluzce: – Wiesz mamo, ładna ta bluzeczka. – A wiesz od kogo ją dostałaś? – Nie. – Od babci Basi (zmarłej dwa tygodnie temu…) – Nie mów mi takich rzeczy, bo się popłaczę….

Ni z gruchy…

… ni z pietruchy, czyli jak to bywa z dzieciowymi refleksjami… Na A4, pośród pędzących aut, Marysi rozważania z tylnego siedzenia samochodu: – Mamooo, a krety pachną ziemią, prawda? Konia z rzędem temu, kto mi wyjaśni skąd jej się to wzięło, na dodatek w trakcie podróży…

Żar z nieba, czyli jak przetrwać z dziećmi w upały?

Temat na czasie, nie da się ukryć. Nasz klimat, sorry – takim go właśnie mamy – nie szczędzi nam huśtawek temperatur. Ich roczna różnica może przekraczać nawet 50 stopni! W sezonie upałów szczególną uwagę skupia się właśnie na małych dzieciach i osobach starszych, jako tych szczególnie wrażliwych na wysokie wartości …

Wie Pani co…

Dziś gadki nie Marysi, ale jej rówieśnicy z podwórka. Martynka zaoferowała się, że przyniesie mi spod balkonu wyrzucone przez Frania rzeczy (w tym kilka świeżo wypranych i suszących się właśnie rzeczy). Wędruje dzielnie ze stosem ubrań i zabawek, wręcza mi je i… – Wie Pani co… Bo jest taki problem. …