Sposób na kołysanki

Czy płyty, jakie do snu puszczają rodzice maluchom muszą zawierać tradycyjne kołysanki? Na rynku muzycznym aż roi się od nagrań tego typu. Mają swój urok, ale dobrze je od czasu do czasu zastąpić innymi nutami. Pośród mniej lub bardziej popularnych utworów bez trudu przecież można odnaleźć spokojne i kołyszące do snu tony. Każdy się chyba zgodzi, że to także doskonała sposobność by kształtować w dziecku muzyczny gust.

Taką właśnie płytę mam zamiar stworzyć moim dzieciakom. Z rozmów z młodymi mamami wiem, że niejedna chętnie skorzysta z podpowiedzi w tym względzie. Jako fanka Dżemu zaczynam utworem „Do kołyski”. Do klawiatur!!! Wpisujcie swoje typy!